Zaczynamy dbać o sylwetkę krótko przed wakacjami, a zrzucenie paru zbędnych kilogramów wymaga trochę czasu. Gdy nam go niestety brakuje, sięgamy po ostatnią deskę ratunku, która nam dopomoże, czyli suplementy odchudzające. Najczęściej decydujemy się na zakup po przeczytaniu wielu pozytywnych opinii na temat produktu. Niektóre suplementy rzeczywiście działają i pomogą nam w szybkim dążeniu do wymarzonej sylwetki, jednak pozostawiają one w organizmie wiele trudnych do zauważenia szkód.
Gorsze wchłanianie.
Tabletki odchudzające często zawierają w sobie stearynian magnezu. Jeżeli nie interesujemy się farmakologią, chemią czy inną dziedziną nauki z tym związaną, te pojęcie jest nam zupełnie obce. Jednak słowo „magnez”, które w nim jest, kojarzy nam się z czymś nieszkodliwym. Nie dajmy się zwieść, bo on niewiele ma wspólnego z tym, który spożywamy na skurcze mięśni. Nasz organizm w ogóle nie przyswaja magnezu, który jest w stearynianie magnezu. Jeżeli przyjmujemy go regularnie, może on utworzyć na ścianach jelit nieprzepuszczalną powłokę, która zapobiega wchłanianiu się pozytywnych substancji z naszego pożywienia do organizmu.
Nietrudno o przedawkowanie.
Wiele suplementów zawiera kofeinę, która sprawia, że mamy lepsze samopoczucie, łatwiej się koncentrujemy, nie jesteśmy zmęczeni. Zażywając ją zwiększamy wydolność fizyczna i zmniejszamy ryzyko zachorowania na Alzhaimera. Nie trudno zauważyć, że ma wiele pozytywnych działań, jednak jest jeszcze ta ciemniejsza strona. Gdy przekroczymy cienką granicę i przedawkujemy kofeinę, występują mdłości, wymioty, przyśpieszenie i niemiarowość serca i osłabienie. Gdy jesteśmy nią silnie zatruci mogą występować nawet drgawki.
Ty zdecyduj!
Nie są to jedyne szkodliwe substancje w suplementach diety. Warto przeanalizować powyższy tekst ponownie i zastanowić się, czy warto się truć, czy może lepiej zacząć dbać o siebie kilka tygodni wcześniej i cieszyć się zdrowiem na dłużej. Sprawi ci satysfakcje, gdy pochwalisz się znajomym, że zrzuciłeś kilka kilo za pomocą suplementów odchudzających? Nie? Tak myślałem. Bez nich też potrafisz schudnąć i zachować przy tym zdrowie.
M.P.
Gorsze wchłanianie.
Tabletki odchudzające często zawierają w sobie stearynian magnezu. Jeżeli nie interesujemy się farmakologią, chemią czy inną dziedziną nauki z tym związaną, te pojęcie jest nam zupełnie obce. Jednak słowo „magnez”, które w nim jest, kojarzy nam się z czymś nieszkodliwym. Nie dajmy się zwieść, bo on niewiele ma wspólnego z tym, który spożywamy na skurcze mięśni. Nasz organizm w ogóle nie przyswaja magnezu, który jest w stearynianie magnezu. Jeżeli przyjmujemy go regularnie, może on utworzyć na ścianach jelit nieprzepuszczalną powłokę, która zapobiega wchłanianiu się pozytywnych substancji z naszego pożywienia do organizmu.
Nietrudno o przedawkowanie.
Wiele suplementów zawiera kofeinę, która sprawia, że mamy lepsze samopoczucie, łatwiej się koncentrujemy, nie jesteśmy zmęczeni. Zażywając ją zwiększamy wydolność fizyczna i zmniejszamy ryzyko zachorowania na Alzhaimera. Nie trudno zauważyć, że ma wiele pozytywnych działań, jednak jest jeszcze ta ciemniejsza strona. Gdy przekroczymy cienką granicę i przedawkujemy kofeinę, występują mdłości, wymioty, przyśpieszenie i niemiarowość serca i osłabienie. Gdy jesteśmy nią silnie zatruci mogą występować nawet drgawki.
Ty zdecyduj!
Nie są to jedyne szkodliwe substancje w suplementach diety. Warto przeanalizować powyższy tekst ponownie i zastanowić się, czy warto się truć, czy może lepiej zacząć dbać o siebie kilka tygodni wcześniej i cieszyć się zdrowiem na dłużej. Sprawi ci satysfakcje, gdy pochwalisz się znajomym, że zrzuciłeś kilka kilo za pomocą suplementów odchudzających? Nie? Tak myślałem. Bez nich też potrafisz schudnąć i zachować przy tym zdrowie.
M.P.
Komentarze
Prześlij komentarz